<

    >

  • Jedną z pierwszych wystaw zaprezentowanych w Galerii „Audialnia” była wystawa Władysława Bartka Talaczyka, który uprawia jednocześnie malarstwo sztalugowe, tkaninę unikatową i pastel. Artysta jest malarzem subtelnym i wrażliwym, tę wrażliwość w ogromnej części ma wyniesioną z rodzinnego domu i miejsca, w którym się urodził i dorastał - Czarny Potok. W całym dorobku malarskim przewija się ta magiczna kraina, arkadia ze swoimi wierzeniami, moralnością, sposobem myślenia, w którym jasno są określone kryteria dobra i zła. Oglądając obrazy Bartka Talarczyka odniosłam wrażenie, że autor świadomie igra z kiczem, by wyrazić i umocować charakter obrazu w krajobrazach dzieciństwa, obrazy malowane są zdecydowanym posunięciem pędzla i ostrymi kolorami: czerwienie, błękity, zielenie, cytrynowa żółć, są rozjaśnione od wewnątrz wszechobecną bielą. Ulubionym kolorem Bartka Talarczyka jest czerwień, która w wierzeniach wsi ma swoje ważne znaczenie. Fot. arch. Galeria Audialnia/Lucjan Iwanow, Kraków 1.12.2001 r.
  • Helena Papée-Bożyk znana głównie jako projektantka witraży (zdobią 150 kościołów w Polsce i we Francji) lubi malować portrety, jednak na wystawie w Galerii Audialnia zaprezentowała głównie motywy kwiatowe. Na wernisażu wystąpił jej syn - bard Jerzy Bożyk - wraz z Andrzejem Marchewką (trąbka), poetycki nastrój podtrzymywała Alicja Kondraciuk, recytując erotyki Barbary Urbańskiej. Artystka w towarzystwie gospodarzy Galerii. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków 1.09.2004 r
  • Magdalena Szczęśniak o obrazach Hanny Romańskiej-Tusiewicz napisała: W jej pracach, głównie martwych naturach, pejzażach i portretach odnajduję przede wszystkim szczerość, prostotę i pewien szczególny rodzaj pokory wobec piękna i jednocześnie śladów przemijania świata widzialnego. Czerpiąc z dobrej tradycji malarstwa realistycznego i wykorzystując swój niezwykły zmysł obserwacji utrwala ślady swoich przeżyć w kontakcie z tym co piękne, zmysłowo materialne i emocjonalnie ciepłe. Bogactwo kolorystyczne oraz szczególny klimat jej obrazów sprawia poczucie jakby czas biegł wolniej albo nawet się zatrzymał. Artystka z mężem oraz gospodarze Galerii. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków maj 2005 r.
  • „Anioły Europy” to niezwykła wystawa składająca się z 29 prac namalowanych na jedwabiu i płótnie. Na całość wystawy składa się 27 aniołów reprezentujących wszystkie kraje członkowskie oraz "Anioł nad Anioły" reprezentujący wszystkie kraje Unii Europejskiej. Na ostatnim płótnie prezentuje się praca „Porwanie Europy”, która zdobyła II nagrodę na XI Ogólnopolskim Przeglądzie Tkaniny Unikatowej w Bydgoszczy w 2003 r. Autorami prac są osoby niepełnosprawne. W powstanie wystawy zaangażowały się trzy zaprzyjaźnione warsztaty terapii zajęciowej działające przy Stowarzyszeniu Integracji oraz Aktywizacji Zawodowej i Społecznej Osób Niepełnosprawnych „EMAUS” w Krakowie, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Stalowej Woli oraz Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Krakowie. Po prezentacji w Galerii „Audialnia” wystawa gościła w kilku galeriach krakowskich, następnie prezentowana była w urzędach marszałkowskich, urzędach miasta i w Sejmie. Fot. arch. Galeria Audialnia/WTZ przy MOPS w Stalowej Woli, Kraków grudzień 2011 r.
  • Katarzyna Słysz zajmuje się malarstwem sztalugowym i ściennym, opracowywaniem szat graficznych książek. Ukończyła studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, na Wydziale Malarstwa w pracowniach prof. Stanisława Rodzińskiego, prof. Juliusza Joniaka, prof. Zbyluta Grzywacza oraz w pracowniach graficznych Ilustracji Książkowej i Typografii, Plakatu oraz Miedziorytu. Następnie w ramach stypendium Ministerstwa Edukacji Austrii odbyła studia w Międzynarodowej ASP im. O Kokoschki w Salzburgu. Nagrodzona w ogólnopolskim konkursie na plakat BIBLIOTEKA AUSTRIACKA, Poznań 1995, wyróżniona w IV Międzynarodowym Biennale Malarzy VOX HUMANA w Pradze, Czechy 1998. Malarka tworzy też scenografie do spektakli. Jest również autorką obrazów monumentalnych: „Zesłanie Ducha Św.” w kościele św. Józefa w Słupsku oraz „Ostatnia Wieczerza” w kaplicy klasztornej Sióstr Św. Wincentego à Paolo w Krakowie. Prezentowała swoje prace na wystawach indywidualnych oraz na kilkudziesięciu wystawach zbiorowych. W Galerii „Audialnia” pokazała prace z cyklu „CZTERY ŻYWIOŁY”. Fot. arch. Galeria Audialnia /arch. Katarzyny Słysz, Kraków kwiecień 2003 r.
  • Stanisława i Roman Hnatowiczowie w towarzystwie Lidii Skoczowskiej-Świątek przy wystawie „Na szkle malowane” autorstwa artystki ludowej Anny Madejowej. Artystka w Krakowie pokazała obecne i dawne góralskie obyczaje, legendy i baśnie oraz obrazy o tematyce sakralnej. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków listopad 2001 r.
  • „Anioły Europy” to niezwykła wystawa składająca się z 29 prac namalowanych na jedwabiu i płótnie. Na całość wystawy składa się 27 aniołów reprezentujących wszystkie kraje członkowskie oraz "Anioł nad Anioły" reprezentujący wszystkie kraje Unii Europejskiej. Na ostatnim płótnie prezentuje się praca „Porwanie Europy”, która zdobyła II nagrodę na XI Ogólnopolskim Przeglądzie Tkaniny Unikatowej w Bydgoszczy w 2003 r. Autorami prac są osoby niepełnosprawne. W powstanie wystawy zaangażowały się trzy zaprzyjaźnione warsztaty terapii zajęciowej działające przy Stowarzyszeniu Integracji oraz Aktywizacji Zawodowej i Społecznej Osób Niepełnosprawnych „EMAUS” w Krakowie, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Stalowej Woli oraz Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Krakowie. Po prezentacji w Galerii „Audialnia” wystawa gościła w kilku galeriach krakowskich, następnie prezentowana była w urzędach marszałkowskich, urzędach miasta i w Sejmie. Fot. arch. Galerii Audialnia/WTZ przy MOPS w Stalowej Woli, Kraków grudzień 2011 r.
  • „Anioły Europy” to niezwykła wystawa składająca się z 29 prac namalowanych na jedwabiu i płótnie. Na całość wystawy składa się 27 aniołów reprezentujących wszystkie kraje członkowskie oraz "Anioł nad Anioły" reprezentujący wszystkie kraje Unii Europejskiej. Na ostatnim płótnie prezentuje się praca „Porwanie Europy”, która zdobyła II nagrodę na XI Ogólnopolskim Przeglądzie Tkaniny Unikatowej w Bydgoszczy w 2003 r. Autorami prac są osoby niepełnosprawne. W powstanie wystawy zaangażowały się trzy zaprzyjaźnione warsztaty terapii zajęciowej działające przy Stowarzyszeniu Integracji oraz Aktywizacji Zawodowej i Społecznej Osób Niepełnosprawnych „EMAUS” w Krakowie, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Stalowej Woli oraz Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Krakowie. Po prezentacji w Galerii „Audialnia” wystawa gościła w kilku galeriach krakowskich, następnie prezentowana była w urzędach marszałkowskich, urzędach miasta i w Sejmie. Fot. arch. Galeria Audialnia/WTZ przy MOPS w Stalowej Woli, Kraków grudzień 2011 r.
  • W Audialni swój wieczór autorski miała znana poeta Barbara Urbańska, mieszkająca od półwiecza w Krakowie. W poezji rozkochał ją dziadek Franciszek, który był w gimnazjum stryjeńskim kolegą szkolnym późniejszego poety i prozaika Kazimierza Wierzyńskiego. Z rodzinnego Lwowa przyjechała do Zabrza, a następnie w 1957 r. do Krakowa, by podjąć studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jej wiersze poświęcone są najwyższym z uczuć człowieka jakimi są przeżycia związane z wiarą i miłością do Ojczyzny. Poetka w towarzystwie jazzmana Jerzego Bożyka. Na pierwszym planie gospodarz Galerii Roman Hnatowicz. Fot. arch. Galeria Audialnia/Stanisław Wójcik, Kraków 18.10.2004r.
  • Na początku 2002 r. w Galerii Audialnia gościły obrazy baśniowego Krakowa, wyczarowanego pędzlem Jana Niemca. Spod ręki tego niesłyszącego i niemówiącego artysty wyszło około 7 i pół tysiąca prac, od miniatur po wielkie prace olejne. Są to obrazy, które wzbudzają zdumienie, z ust oglądających wyrywa się okrzyk: To nie Kraków! A jednak trzy wieki temu, tak mógł wyglądać królewski gród. Obrazy Jana Niemca to niecodzienna podróż w czasie. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków styczeń 2002 r.
  • Twórców zainspirowała idea wystawy otwartej dla wszystkich: zarówno profesjonalistów, amatorów, jak i osób niepełnosprawnych, połączonych jedną tematyką: Anioła Stróża i aniołów. Chęć integrowania różnych dziedzin sztuki spotkała się z sympatią i w galerii znalazły się obok siebie wiersze i prace plastyczne - obrazy olejne, ikony, pastele, rysunki, grafiki, rzeźby, ceramika, witraże, fotografie, grafika cyfrowa, kolaże, tkaniny, lampy, anioły zrobione na szydełku, laleczki... Honorowe Jury Mandrola pod przewodnictwem prof. Zofii Zarębianki (poezja) i Włodzimierza Palusińskiego (plastyka) dokonało wyboru prac i zdecydowało o przyznaniu nagród. 5 grudnia 2009 roku odbyło się otwarcie wystawy w Galerii „Audialnia”. Jej gośćmi specjalnymi byli: Anna Gertych Malikowa - rzeźbiarka, której anioły goszczą od dawna w Audialni, Jerzy Skąpski - witrażysta, autor wielu realizacji witraży w architekturze sakralnej, zaprezentował on na wystawie obraz Anioł Klasztoru w Hebdowie oraz prof. Stanisław Tabisz - prezes ZPAP Okręgu Krakowskiego - który pokazał serię rysunków z aniołami. Na wernisażu wybrane wiersze czytali: Ola Barczyk, Wiktoria Kwiatkowska i Stanisław Michno - aktor Teatru Cricot 2 Tadeusza Kantora. Wystąpiła Kasia Stolarczyk, tańcząc do muzyki z piosenek Anny Szałapak. Fot. arch. Galeria Audialnia/arch. Paweł Bitka, Kraków 5.12.2009 r.
  • W trakcie trwania wystawy prac studentów Podhalańskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Zakopanego pt. „Przydrożna modlitwa”, na której autorzy pokazali kapliczki i krzyże przydrożne, odbył się koncert pieśni maryjnych w wykonaniu Barbary Ostafin, której towarzyszył gospodarz salonu Roman Hnatowicz. Fot. arch. Galeria „Audialnia”, Kraków październik 2008 r.
  • Maciej Ossian Kozakiewicz o swoich obrazach mówi, „że to autoportet subiektywny widzianego i niewidzianego świata... bo przecież malujemy duszą, a pędzel to tylko narzędzie”.  Artysta eksperymentuje w łączeniu różnych technik malarskich i graficznych. Jego prace posłużyły jako ilustracje do książek Marty Molendo Pilszczek: „Podwórka” i „Być ze sobą pod nieboskłonem”. Krakowska poetka, z zawodu architekt i projektant witraży, podczas wernisażu zaprezentowała swoje wiersze. Fot. arch. Galeria Audialnia/arch. Maciej Ossian Kozakiewicz, Kraków marzec 2010 r.
  • Wśród gości wernisażowych na wystawie „Twórczość seniorów” dedykowanej ks. Kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu, w 25. rocznicę święceń biskupich, był obecny szanowny Jubilat oraz ks. Infułat Jerzy Bryła, ks. Władysław Fidelus, Dyrektor Miejskiego Dziennego Domu Pomocy Społecznej w Krakowie inż. Antoni Wiatr a przede wszystkim licznie przybyli uczestnicy warsztatów plastycznych MDDPS pod kierunkiem swojego mistrza Władysława Bartka Talarczyka. Fot. arch. Galeria „Audialnia”, Kraków 13.02.2004 r.
  • Trzynastu krakowskich artystów malarzy: Janina i Stefan Berdak, Jadwiga Borcz-Przeworska, Małgorzata Buczek, Jaga Karkoszka, Danuta Kowalska, Wanda Macedońska-Zalewska, Kazimierz Machownia, Wiesław Nowak, Jan Stopczyńska, Bożena Szuflita, Władysław Talarczyk, Jerzy Ziemowit Podkowa pokazało swoje rodzime kocięta w trzynastu różnych wizjach twórczych, w różnych koncepcjach malarskich i graficznych. Fot. arch. Galeria Audialnia/Gracjan Roztocki, Kraków marzec 2004 r.
  • Niesamowity charakter miał koncert zorganizowany przez dawnych uczniów i współpracowników prof. Mieczysława Frogniego z okazji przyznania temu znanemu krakowskiemu pedagogowi i muzykowi odznaki „Honoris gratia”. Odznakę wręczył wiceprezydent Krakowa Kazimierz Bujakowski. Uroczystość uświetnił występ sopranistki Barbary Ostafin i barytona Jana Migały oraz Małgorzaty Skopek (fortepian). Koncert poprowadziła Lidia Bogaczówna-Popiel. Pan domu Roman Hnatowicz jak zwykle w uniesieniu deklamował wiersze polskich poetów. Fot. arch. Galeria „Audialnia”, Kraków 7.06.2010 r.
Zobacz prace w powiększeniu

Bożena Szczepaniec

Tytuł wystaw:     MOJE CIAPANIE

Data prezentacji wystawy:    1 – 31.07.2014
Autor:  Bożena Szczepaniec - uczestniczka Warsztatów Terapii Zajęciowej w Myślenicach
Technika:    malarstwo  

 

Wernisaż cóż to jest

Wernisaż cóż to jest. Według wszystkich informacji na ten temat jest to porostu wystawa prac plastycznych jednego lub kilku artystów.  Wernisaż według mnie to jest jakby promocja obrazów, które artysta namalował i chce je pokazać otoczeniu by bardziej w swoim świecie zaistnieć.  

1.07.2014 roku odbył się właśnie wernisaż naszej koleżanki z WTZ Bożenki Szczepaniec, Bożenko mam nadzieję, że będą kolejne wystawy. Życzę ci tego z całego serca. Wracając jednak do tego wydarzenia.  Miało ono miejsce w małej Galerii przy ulicy Tomasza w Krakowie, która mieści sie w prywatnym mieszkaniu pani Stanisławy. Po przybyciu na miejsce i rozlokowaniu się naszej małej grupy, nasi muzycy z zespołu Handycap przygrywali nam a my pogrążyliśmy się w rozmowie z Gospodynią Galerii. W rozmowie poprzedzającej otwarcie i przybycie Bożenki pani Stanisława powiedziała

"Ludzie, którzy malują mają powołanie niesienia piękna i wrażliwej duszy w świat. To ich obowiązek z którego muszą się wywiązać." Tymi słowami bardzo podniosła mnie na duchu, gdyż czasem brakuje mi natchnienia, chęci do życia i malowania. 

Pani Stanisława to osoba o swoistym poczuciu humoru, zachęcała nas do rysowania i malowania. W mieszkaniu a raczej salonie pani Stanisławy na ścianach wisiały juz wcześniej rozłożone obrazy Bożenki i innych artystów. Witraże mieszały się z obrazami olejnymi i rzeźbami grających aniołów. We wnętrzu tym stał również zabytkowy fortepian z 1803 roku bardzo ceniony przez panią Stanisławę, obok niego stały fotele i szezlong oraz kanapy pochodzące z tego okresu,  muzyczka łagodnie nam przygrywała do czasu wybicia przez zegar godziny osiemnastej, kiedy to Gospodyni  Galerii powitała wszystkich zebranych gości po czym oddała głos pani kierownik WTZ Harbutowice Magdalenie Szymskiej, która przedstawiła nam sylwetkę główniej bohaterki spotkania, Bożenki.  Później wypowiadały się osoby znające Bożenkę bliżej czyli jej terapeutka i koleżanki z Warsztatów w Myślenicach i Dobczycach. 

Krysia Szatan mówi o Bożence tak "Bożenka, zachwyciła mnie dbałością o szczegóły, zawsze jest miła i pogodna mimo swojej choroby". 

Majka Jasek "Jej maki mnie zachwyciły do tego stopnia, że postanowiłam zakupić je i są moją własnością. Mimo iż sił jej ubywa to obrazy tworzy coraz piękniejsze i ukazuje jak chce być postrzegana"  

Po tej krótkiej charakterystyce i przestawieniu osoby Bożenki Szczepaniec nastąpiło wprowadzenie w świat jej obrazów, który przedstawiał wiele ciekawych tematów.  Obrazy te nosiły tytuły; "Zloty bieg", "Deszczowo"," Ikam"," Wrzosowisko"," Czerwień Toskanii", oraz  "W oceanie" – była to ostatnia praca Bożenki. Każdy z tych obrazów był albo podziękowaniem za troskę albo wyrażeniem swoich uczuć wobec najbliższych jej osób. Wernisaż Bożenki nosił tytuł "Moje ciapanie", tytuł ten wzięty jest z techniki którą posługuje się Bożenka. Po tych prezentacjach pani Magda zaprosiła wszystkich zaproszonych gości do indywidualnego obejrzenia obrazów. W tym czasie również Bożenka przyjmowała gratulacje od wszystkich,  podarunki i kwiaty od swoich kolegów ze studiów i z Warsztatów Terapii. 

Wśród zaproszonych gości można było zobaczyć  Prezes Stowarzyszenia "Kolonia" panią Krystynę Stolarską, dyrektora DPS Harbutowice pana Kazimierza Zachwieję oraz wiele innych osób, które zna tylko Bożenka. Zespół nam stale przygrywał tworząc atmosferę wzniosłą i zachęcająca do oglądania przedstawionych obrazów. Gospodyni Galerii pani Stanisława i pani Magda krążyły wśród gości zabawiając je rozmową i częstując przysmakami a Główna bohaterka wieczoru bardzo wzruszona siedziała na swoim wózeczku otoczona rodziną i gromadą swoich przyjaciół. Atmosfery jednak tego wieczoru nie da się opisać słowami, gdyż wszyscy byliśmy ogromnie wzruszeni,  ja sama  nie spodziewałam się, że Bożenka mnie zaprosi i jestem jej podwójnie wdzięczna za umożliwienie mi przeżycia tego wspaniałego wieczoru. 

Dziękuję ci Bożenko. To były dla mnie bardzo wzruszające chwile i oby było ich jak najwięcej.        

 

,                                                                                       Danuta

http://www.wtz.myslenicki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1057