<

    >

  • Twórców zainspirowała idea wystawy otwartej dla wszystkich: zarówno profesjonalistów, amatorów, jak i osób niepełnosprawnych, połączonych jedną tematyką: Anioła Stróża i aniołów. Chęć integrowania różnych dziedzin sztuki spotkała się z sympatią i w galerii znalazły się obok siebie wiersze i prace plastyczne - obrazy olejne, ikony, pastele, rysunki, grafiki, rzeźby, ceramika, witraże, fotografie, grafika cyfrowa, kolaże, tkaniny, lampy, anioły zrobione na szydełku, laleczki... Honorowe Jury Mandrola pod przewodnictwem prof. Zofii Zarębianki (poezja) i Włodzimierza Palusińskiego (plastyka) dokonało wyboru prac i zdecydowało o przyznaniu nagród. 5 grudnia 2009 roku odbyło się otwarcie wystawy w Galerii „Audialnia”. Jej gośćmi specjalnymi byli: Anna Gertych Malikowa - rzeźbiarka, której anioły goszczą od dawna w Audialni, Jerzy Skąpski - witrażysta, autor wielu realizacji witraży w architekturze sakralnej, zaprezentował on na wystawie obraz Anioł Klasztoru w Hebdowie oraz prof. Stanisław Tabisz - prezes ZPAP Okręgu Krakowskiego - który pokazał serię rysunków z aniołami. Na wernisażu wybrane wiersze czytali: Ola Barczyk, Wiktoria Kwiatkowska i Stanisław Michno - aktor Teatru Cricot 2 Tadeusza Kantora. Wystąpiła Kasia Stolarczyk, tańcząc do muzyki z piosenek Anny Szałapak. Fot. arch. Galeria Audialnia/arch. Paweł Bitka, Kraków 5.12.2009 r.
  • W Audialni swój wieczór autorski miała znana poeta Barbara Urbańska, mieszkająca od półwiecza w Krakowie. W poezji rozkochał ją dziadek Franciszek, który był w gimnazjum stryjeńskim kolegą szkolnym późniejszego poety i prozaika Kazimierza Wierzyńskiego. Z rodzinnego Lwowa przyjechała do Zabrza, a następnie w 1957 r. do Krakowa, by podjąć studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jej wiersze poświęcone są najwyższym z uczuć człowieka jakimi są przeżycia związane z wiarą i miłością do Ojczyzny. Poetka w towarzystwie jazzmana Jerzego Bożyka. Na pierwszym planie gospodarz Galerii Roman Hnatowicz. Fot. arch. Galeria Audialnia/Stanisław Wójcik, Kraków 18.10.2004r.
  • Niesamowity charakter miał koncert zorganizowany przez dawnych uczniów i współpracowników prof. Mieczysława Frogniego z okazji przyznania temu znanemu krakowskiemu pedagogowi i muzykowi odznaki „Honoris gratia”. Odznakę wręczył wiceprezydent Krakowa Kazimierz Bujakowski. Uroczystość uświetnił występ sopranistki Barbary Ostafin i barytona Jana Migały oraz Małgorzaty Skopek (fortepian). Koncert poprowadziła Lidia Bogaczówna-Popiel. Pan domu Roman Hnatowicz jak zwykle w uniesieniu deklamował wiersze polskich poetów. Fot. arch. Galeria „Audialnia”, Kraków 7.06.2010 r.
  • Wśród gości wernisażowych na wystawie „Twórczość seniorów” dedykowanej ks. Kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu, w 25. rocznicę święceń biskupich, był obecny szanowny Jubilat oraz ks. Infułat Jerzy Bryła, ks. Władysław Fidelus, Dyrektor Miejskiego Dziennego Domu Pomocy Społecznej w Krakowie inż. Antoni Wiatr a przede wszystkim licznie przybyli uczestnicy warsztatów plastycznych MDDPS pod kierunkiem swojego mistrza Władysława Bartka Talarczyka. Fot. arch. Galeria „Audialnia”, Kraków 13.02.2004 r.
  • „Anioły Europy” to niezwykła wystawa składająca się z 29 prac namalowanych na jedwabiu i płótnie. Na całość wystawy składa się 27 aniołów reprezentujących wszystkie kraje członkowskie oraz "Anioł nad Anioły" reprezentujący wszystkie kraje Unii Europejskiej. Na ostatnim płótnie prezentuje się praca „Porwanie Europy”, która zdobyła II nagrodę na XI Ogólnopolskim Przeglądzie Tkaniny Unikatowej w Bydgoszczy w 2003 r. Autorami prac są osoby niepełnosprawne. W powstanie wystawy zaangażowały się trzy zaprzyjaźnione warsztaty terapii zajęciowej działające przy Stowarzyszeniu Integracji oraz Aktywizacji Zawodowej i Społecznej Osób Niepełnosprawnych „EMAUS” w Krakowie, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Stalowej Woli oraz Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Krakowie. Po prezentacji w Galerii „Audialnia” wystawa gościła w kilku galeriach krakowskich, następnie prezentowana była w urzędach marszałkowskich, urzędach miasta i w Sejmie. Fot. arch. Galeria Audialnia/WTZ przy MOPS w Stalowej Woli, Kraków grudzień 2011 r.
  • Trzynastu krakowskich artystów malarzy: Janina i Stefan Berdak, Jadwiga Borcz-Przeworska, Małgorzata Buczek, Jaga Karkoszka, Danuta Kowalska, Wanda Macedońska-Zalewska, Kazimierz Machownia, Wiesław Nowak, Jan Stopczyńska, Bożena Szuflita, Władysław Talarczyk, Jerzy Ziemowit Podkowa pokazało swoje rodzime kocięta w trzynastu różnych wizjach twórczych, w różnych koncepcjach malarskich i graficznych. Fot. arch. Galeria Audialnia/Gracjan Roztocki, Kraków marzec 2004 r.
  • Magdalena Szczęśniak o obrazach Hanny Romańskiej-Tusiewicz napisała: W jej pracach, głównie martwych naturach, pejzażach i portretach odnajduję przede wszystkim szczerość, prostotę i pewien szczególny rodzaj pokory wobec piękna i jednocześnie śladów przemijania świata widzialnego. Czerpiąc z dobrej tradycji malarstwa realistycznego i wykorzystując swój niezwykły zmysł obserwacji utrwala ślady swoich przeżyć w kontakcie z tym co piękne, zmysłowo materialne i emocjonalnie ciepłe. Bogactwo kolorystyczne oraz szczególny klimat jej obrazów sprawia poczucie jakby czas biegł wolniej albo nawet się zatrzymał. Artystka z mężem oraz gospodarze Galerii. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków maj 2005 r.
  • Katarzyna Słysz zajmuje się malarstwem sztalugowym i ściennym, opracowywaniem szat graficznych książek. Ukończyła studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, na Wydziale Malarstwa w pracowniach prof. Stanisława Rodzińskiego, prof. Juliusza Joniaka, prof. Zbyluta Grzywacza oraz w pracowniach graficznych Ilustracji Książkowej i Typografii, Plakatu oraz Miedziorytu. Następnie w ramach stypendium Ministerstwa Edukacji Austrii odbyła studia w Międzynarodowej ASP im. O Kokoschki w Salzburgu. Nagrodzona w ogólnopolskim konkursie na plakat BIBLIOTEKA AUSTRIACKA, Poznań 1995, wyróżniona w IV Międzynarodowym Biennale Malarzy VOX HUMANA w Pradze, Czechy 1998. Malarka tworzy też scenografie do spektakli. Jest również autorką obrazów monumentalnych: „Zesłanie Ducha Św.” w kościele św. Józefa w Słupsku oraz „Ostatnia Wieczerza” w kaplicy klasztornej Sióstr Św. Wincentego à Paolo w Krakowie. Prezentowała swoje prace na wystawach indywidualnych oraz na kilkudziesięciu wystawach zbiorowych. W Galerii „Audialnia” pokazała prace z cyklu „CZTERY ŻYWIOŁY”. Fot. arch. Galeria Audialnia /arch. Katarzyny Słysz, Kraków kwiecień 2003 r.
  • Helena Papée-Bożyk znana głównie jako projektantka witraży (zdobią 150 kościołów w Polsce i we Francji) lubi malować portrety, jednak na wystawie w Galerii Audialnia zaprezentowała głównie motywy kwiatowe. Na wernisażu wystąpił jej syn - bard Jerzy Bożyk - wraz z Andrzejem Marchewką (trąbka), poetycki nastrój podtrzymywała Alicja Kondraciuk, recytując erotyki Barbary Urbańskiej. Artystka w towarzystwie gospodarzy Galerii. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków 1.09.2004 r
  • „Anioły Europy” to niezwykła wystawa składająca się z 29 prac namalowanych na jedwabiu i płótnie. Na całość wystawy składa się 27 aniołów reprezentujących wszystkie kraje członkowskie oraz "Anioł nad Anioły" reprezentujący wszystkie kraje Unii Europejskiej. Na ostatnim płótnie prezentuje się praca „Porwanie Europy”, która zdobyła II nagrodę na XI Ogólnopolskim Przeglądzie Tkaniny Unikatowej w Bydgoszczy w 2003 r. Autorami prac są osoby niepełnosprawne. W powstanie wystawy zaangażowały się trzy zaprzyjaźnione warsztaty terapii zajęciowej działające przy Stowarzyszeniu Integracji oraz Aktywizacji Zawodowej i Społecznej Osób Niepełnosprawnych „EMAUS” w Krakowie, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Stalowej Woli oraz Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Krakowie. Po prezentacji w Galerii „Audialnia” wystawa gościła w kilku galeriach krakowskich, następnie prezentowana była w urzędach marszałkowskich, urzędach miasta i w Sejmie. Fot. arch. Galerii Audialnia/WTZ przy MOPS w Stalowej Woli, Kraków grudzień 2011 r.
  • „Anioły Europy” to niezwykła wystawa składająca się z 29 prac namalowanych na jedwabiu i płótnie. Na całość wystawy składa się 27 aniołów reprezentujących wszystkie kraje członkowskie oraz "Anioł nad Anioły" reprezentujący wszystkie kraje Unii Europejskiej. Na ostatnim płótnie prezentuje się praca „Porwanie Europy”, która zdobyła II nagrodę na XI Ogólnopolskim Przeglądzie Tkaniny Unikatowej w Bydgoszczy w 2003 r. Autorami prac są osoby niepełnosprawne. W powstanie wystawy zaangażowały się trzy zaprzyjaźnione warsztaty terapii zajęciowej działające przy Stowarzyszeniu Integracji oraz Aktywizacji Zawodowej i Społecznej Osób Niepełnosprawnych „EMAUS” w Krakowie, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Stalowej Woli oraz Towarzystwie Przyjaciół Dzieci w Krakowie. Po prezentacji w Galerii „Audialnia” wystawa gościła w kilku galeriach krakowskich, następnie prezentowana była w urzędach marszałkowskich, urzędach miasta i w Sejmie. Fot. arch. Galeria Audialnia/WTZ przy MOPS w Stalowej Woli, Kraków grudzień 2011 r.
  • W trakcie trwania wystawy prac studentów Podhalańskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Zakopanego pt. „Przydrożna modlitwa”, na której autorzy pokazali kapliczki i krzyże przydrożne, odbył się koncert pieśni maryjnych w wykonaniu Barbary Ostafin, której towarzyszył gospodarz salonu Roman Hnatowicz. Fot. arch. Galeria „Audialnia”, Kraków październik 2008 r.
  • Stanisława i Roman Hnatowiczowie w towarzystwie Lidii Skoczowskiej-Świątek przy wystawie „Na szkle malowane” autorstwa artystki ludowej Anny Madejowej. Artystka w Krakowie pokazała obecne i dawne góralskie obyczaje, legendy i baśnie oraz obrazy o tematyce sakralnej. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków listopad 2001 r.
  • Jedną z pierwszych wystaw zaprezentowanych w Galerii „Audialnia” była wystawa Władysława Bartka Talaczyka, który uprawia jednocześnie malarstwo sztalugowe, tkaninę unikatową i pastel. Artysta jest malarzem subtelnym i wrażliwym, tę wrażliwość w ogromnej części ma wyniesioną z rodzinnego domu i miejsca, w którym się urodził i dorastał - Czarny Potok. W całym dorobku malarskim przewija się ta magiczna kraina, arkadia ze swoimi wierzeniami, moralnością, sposobem myślenia, w którym jasno są określone kryteria dobra i zła. Oglądając obrazy Bartka Talarczyka odniosłam wrażenie, że autor świadomie igra z kiczem, by wyrazić i umocować charakter obrazu w krajobrazach dzieciństwa, obrazy malowane są zdecydowanym posunięciem pędzla i ostrymi kolorami: czerwienie, błękity, zielenie, cytrynowa żółć, są rozjaśnione od wewnątrz wszechobecną bielą. Ulubionym kolorem Bartka Talarczyka jest czerwień, która w wierzeniach wsi ma swoje ważne znaczenie. Fot. arch. Galeria Audialnia/Lucjan Iwanow, Kraków 1.12.2001 r.
  • Na początku 2002 r. w Galerii Audialnia gościły obrazy baśniowego Krakowa, wyczarowanego pędzlem Jana Niemca. Spod ręki tego niesłyszącego i niemówiącego artysty wyszło około 7 i pół tysiąca prac, od miniatur po wielkie prace olejne. Są to obrazy, które wzbudzają zdumienie, z ust oglądających wyrywa się okrzyk: To nie Kraków! A jednak trzy wieki temu, tak mógł wyglądać królewski gród. Obrazy Jana Niemca to niecodzienna podróż w czasie. Fot. arch. Galeria Audialnia, Kraków styczeń 2002 r.
  • Maciej Ossian Kozakiewicz o swoich obrazach mówi, „że to autoportet subiektywny widzianego i niewidzianego świata... bo przecież malujemy duszą, a pędzel to tylko narzędzie”.  Artysta eksperymentuje w łączeniu różnych technik malarskich i graficznych. Jego prace posłużyły jako ilustracje do książek Marty Molendo Pilszczek: „Podwórka” i „Być ze sobą pod nieboskłonem”. Krakowska poetka, z zawodu architekt i projektant witraży, podczas wernisażu zaprezentowała swoje wiersze. Fot. arch. Galeria Audialnia/arch. Maciej Ossian Kozakiewicz, Kraków marzec 2010 r.
Zobacz prace w powiększeniu

Elżbieta Łazowska

Artystka malarz, pedagog, poetka. Jest absolwentką Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu, które ukończyła ze specjalnością tkaniny artystycznej. Studia w Instytucie Sztuki na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie pod kierunkiem profesorów: Jana Bujnowskiego, Stanisława Sobolewskiego i Haliny Cader. W 2001 r. otrzymała dyplom z wyróżnieniem z grafiki, malarstwa i fotografii. Należy do Związku Polskich Artystów Plastyków. Swoje prace prezentowała na wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych, mi.in. w Polsce i za granicą. Jej zainteresowania koncentrują się szczególnie na świecie natury, którą artystka ukazuje subtelnie i poetycko.
Fragment z katalogu do wystawy 

 

Prezentowana wystawa "...aura jesień" listopad 2009 r.

Podczas wernisażu artystka zaprezentowała swój wiersz pt. „Galeria…”
 

Przez oczy okiennic szklanych wpada promień słońca,
buszuje po wszystkich magicznych kątach, z których co rusz, to Anioł wyziera.
Czas zatrzymał swój bieg.
Zaczarowany dorożkarz z pegazem szalonym przemyka tuż obok.
Senna to mara, czy rzeczywistość – o tym opowie Pani Stanisława,
Natchniona rydwanem fantazji.
Nasyci nieskończonych przybyszów – nektarem nieprzemijalności.
Wernisaż czas zacząć!
Audialnia to czy Czarodziejnia – czyżby spektator szybował ponad sferami wszystkimi?...

 

 

 

 

Prezentowana wystawa autorek Łazowska Elżbieta, Łazowska Anita "Bielszy odcień bieli" styczeń 2011 r. 

Anita Łazowska – studentka I roku  studiów II stopnia Uniwersytetu Pedagogicznego na Wydziale Sztuki – kierunek: grafika.

 

 

 

Prezentowana wystawa Kokon kwiecień 2013 r. 

Informacja o wystawie:   

W piątek 12 kwietnia odbył się  wernisaż wystawy pt. "Kokon" na której swoje prace  prezentowała absolwentka grafiki Anita Łazowska. Uroczyste otwarcie wystawy miało miejsce w Galerii Audialnia na Tomasza 32 w Krakowie. Gospodynią tego „malowniczego zakątka sztuki” jest Pani Stanisława Hnatowicz - osoba niezwykle inspirująca swoją wspaniałą osobowością, pasją, ideą sztuki - twórców do działania. Kilka słów podziękowania poniżej: 

Marchands d'art

Wydawać się może drobniutka i krucha

Lecz ile w tej niewieście hartu, anielskiego ducha.

Los gotuje nie tylko szczęścia okruchy,

a tu tak po prostu zza pazuchy

Wyłania się pejzaż krakowskiej sztuki

Wzniosły góruje ponad wieże, dachy

A wszystko za intencją  światłej Stachy

Bo bez niej nie istniałby ten „Louvre Mały”

Należą się jej hołdy, pochwały ,piedestały

….. i niech tak zostanie na zawsze -  przyjść do Galerii i patrzeć, patrzeć……..   

Elżbieta Łazowska

 

Przybyłych gości powitała Pani Stanisława a później o „egzystencjonalnej wędrówce” opowiedziała Anita Łazowska:

Przedstawione motywy zostały zainspirowane wzorcami wypracowanymi przez wieki kanonów i tradycji i są próbą ukazania odmiennego spojrzenia na sposoby upamiętnienia zmarłych w postaci portretów trumiennych.

Odnosząc się do tradycji w moich pracach odnaleźć można nawiązanie do portretów trumiennych, artystów takich jak Leszek Sobocki, Marek Sobczak czy Alina Szapocznikow, którzy próbują symbolicznie przeprowadzić nas przez ostatnią bramę ziemskiego istnienia poprzez poszukiwanie niekonwencjonalnych form wypowiedzi.

Moje prace artystyczne wykonane w pracowni metalu, skomponowane są, poprzez użycie kilku technik wklęsłodruku (przedruki za pomocą acetonu, akwatinta, sucha igła, odprysk, miękki werniks i wieloetapowe trawienie.) Delikatne, pastelowe kolory użyte w wydrukach podkreślają ludzkie twarze, pełne tajemniczości i nieodgadnionego wyrazu, jakby nieskończoności i nieśmiertelności. Maskowanie, łączenie elementów i technik potęgują wrażenie smutku, nostalgii, żalu pozostawionego po śmierci bliskiej osoby. Geometria, którą można zauważyć w pracach, kształtem nawiązuje do oryginalnej formy barokowego portretu trumiennego. Elementy imitujące tkaninę, pozyskane z odbijania fakturalnych płaszczyzn, przywołują na myśl proces balsamowania oraz owijania zwłok w bandaże.        

Wybrani współcześni twórcy, których twórczość była niejako wzorcem w rozważaniach na temat portretu trumiennego, są przykładem obecnej epoki i pojmowania nieśmiertelności dzieł, obok których nie można przejść obojętnie, które zatrzymują spektatora i nie pozwalają mu na negację problemu dotyczącego każdej istoty wszechświata, problemu, którego synonimy zna każdy: przemijanie, umieranie, odejście, doczesność, gaśnięcie, mijanie, nietrwałość, przechodzenie, upływanie, ustawanie - z którymi jesteśmy od początku do końca, a nostalgia refleksji przychodzi, kiedy wspominamy naszych bliskich, bez których nie moglibyśmy analizować genezy istnienia….

Wśród prezentowanych grafik znalazł się „element zaskoczenia”- przemijanie metamorfoz widziany nie jako abstrahowanie a realną symbolikę. Przesłaniem artystów, którzy malowali  martwe natury tylko w niewielkim stopniu było ukazywanie piękna świata roślinnego, miały być  przestrogą przed przywiązywaniem zbyt dużej wagi do atrybutów świata doczesnego, które prędzej czy później zatracą swój urok, a w końcu przestaną istnieć.

W języku symboli liście, kwiaty i gałęzie są synonimami witalności, jednak martwe fragmenty roślin stanowią wyraźne zaprzeczenie pozytywnego znaczenia i wyobrażają śmierć. Dlatego też motyw „suchych przeszytych do szpiku ździebeł”, brunatnych łodyg, czy kontrastujących grafitowych splątanych konarów zestawionych z pękiem rozkwitającego kasztanowca  mają nas zatrzymać, aby pochwycić głębszy oddech. Takie w swojej wymowie są papiery czerpane wykonane przez Elżbietę Łazowską.

Obrazu dopełniła w oprawne ramy akcentem skrzypcowym - Agnieszka Kałucka, której występ nagrodzono brawami. Reasumując możemy oddać się refleksjom zawartym w syntezie „kokonu”

Kokon

Mokre na mokrym -  rozjeżdżone, jakby ropa rozmazująca się po zawilgłym asfalcie

Geometria pozyskiwana z odgniatania fakturalnych bandaży.

Maski toczące po balsamowaniu – manifestują ludzkie twarze.

Kokon -  przeistaczania  „ przed, po, istnienia, stania, oczekiwania”

Szary, czy oryginał - nikt czasu nie powstrzyma…..

Elżbieta Łazowska

„Łazowska&Łazowska”GrażynaZamorska, http://www.krakowskagazetainternetowa.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=293:azowskaaazowska&catid=7:kultura&Itemid=7